willow napisał(a):

|
Jeżeli Kirm potrafi grać w reprezentacji na określonym, stałym, niezłym w dodatku poziomie, to znaczy, że nie brak mu umiejętności. Brak mu czegoś innego. Chęci? Ambicji? Motywacji? Nie mam pojęcia, nie siedzę w jego głowie.
|
Tam maja drużynę. U nas mamy zbieraninę, każdy piłkarz z innej bajki i zero chęci do gry zespołowej. Wszystko pod siebie, nie widzą się na boisku, nie wiedzą jak ze soba grać. Jeszcze Probierz calkowicie zmienił koncepcję w porównaniu do Moskala i Maaskanta na jakieś szybkie rachu ciachu, którego ma niby przynosić efekty, ale za cholerę nie da się oglądać. Dramat