|
Jedynie dlatego, że jestem kibicem Wisły, mam podskórną nadzieję, że coś zdziałamy w tym sezonie. Realnie patrząc. to od tak dawna sama gorycz! Chciałbym się miło zaskoczyć, ale obawiam się, że nie wygramy z amiką dwumeczu w Pucharze. Kiedy my ostatnio wygraliśmy jakiś dwumecz? Obecna drużyna Wisły nie nadaje się do gry w systemie pucharowym. A w lidze pewnie dojedziemy do końca w środku tabeli przeplatając remisy, porażki i wygrane. Jak bardzo pragnąłbym, aby coś ruszyło, zaiskrzyło.
|