|
Probierz bardzo pozytywnie zaskoczył mnie w tym meczu. Facet widać że żyje tym co robi. Przy stanie 0:0, w 60 min. robi zmianę żeby walczyć o zwycięstwo - widać że bardzo chce - zupełnie inaczej (przy całym szacunku dla Kazia) niż jego dwaj zachowawczy poprzednicy. Widzieliście jak przywołał do siebie Ilieva i coś mu klarował? Garguła swoim zachowaniem doprowadza mnie do szału. Wchodzi na boisko i wita się z jakimś palantem z Lecha, zamiast skupić się na grze. Po meczu z Koroną zrobił podobny kretyński numer. Co do gry no to cóż tutaj powiedzieć - gramy swoje.Wszystko już zostało napisane przy okazji poprzednich meczów. Obrona poprawna, za mało czystych sytuacji podbramkowych. A Probierz widać, że stara się lepić z tego co ma.
|