Wyświetl pojedynczy post
0 22
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16091
Stary 09.03.2012, 20:01
Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
Rewolucja francuska byla rewolucja bolszewicka?
Cytat:
Prawica konserwatywna stała i stoi na stanowisku, że rewolucja 1789 roku przyczyniła się do zniszczenia społeczeństwa poprzez nienawiść do wszelkiego porządku i hierarchii, a także zwyczajów i tradycji. Konserwatyści ewolucyjni tacy jak Edmund Burke radzili, w tej sytuacji jedynie ratować co się da ze starego świata "honoru, tradycji, hierarchii i porządku", podczas gdy tradycjonaliści jak Joseph de Maistre, dążyli do powrotu do czasów sprzed jej wybuchu.
Historyk, związany z prawicą francuską Pierre Gaxotte twierdzi, że główną przyczyna rewolucji była chęć władzy jaką posiadali filozofowie-encyklopedyści, którzy jako naukowcy-amatorzy nie mogli się wybić w życiu akademickim.

Monarchista Erik von Kuehnelt-Leddihn wypowiedział zdanie, że "Trzy całkowicie lewicowe rewolucje – francuska, bolszewicka i nazistowska – ukształtowały historię ostatnich 200 lat i sprawiły, że były one 'Stuleciami G': gilotyn, więzień, szubienic, komór gazowych i łagrów (ang. guillotines, gaols, gallows, gas chambers, gulags)".
W publicystyce historycznej o zabarwieniu konserwatywnym rewolucja francuska jest nazywana czasem "rewolucją antyfrancuską", co ma podkreślać jej antynarodowy charakter[16][17][18]. Najczęściej w tym kontekście przywoływana jest zamordowanie członków rodziny królewskiej, prześladowanie Kościoła katolickiego i pacyfikacja Wandei[19]. Eksponowany jest także wpływ idei wolnomularskich, zwłaszcza promowanych przez iluminatów (luminarz), które miałyby być źródłem antykatolickiej i antykrólewskiej propagandy przed rewolucją[20].

Liberałowie tacy jak Johann Erich Biester, François Furet czy John Stuart Mill, rewolucję akceptowali zazwyczaj jedynie "do pewnego momentu", tzn. do momentu, gdy zaczęli rządzić jakobini, utożsamiając się z postulatami feuillantów lub żyrondystów. Liberałowie konserwatywni (Alexis de Tocqueville) uważali rewolucję za nieuniknioną konieczność, choć dalecy byli od jej chwalenia[.
Co prawda to tylko wikipedia, ale w znaczniej mierze się z tymi ocenami zgadzam. Mam nadzieje, że przeżyjesz podobny szok jak pewne europejskie lewicowe ośrodki opiniotwórce, gdy zorientowały się, że nie każdy jest entuzjastą tego co wyrabiają.

Poważnie - co jest szokującego w tym, że traktuje się rewolucję francuską negatywnie? Co to jakiś dogmat? Wyszedłem na głupka niczym głoszący, że ziemia jest płaska?

A daj Pan spokój, rewolucja francuska jak każdy terror klasowy nie ma nic wspólnego z dobrem i sprawiedliwością. Typowy bolszewicki rewanżyzm.


Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
Nie, poczekam 24 lata. Dokladnie za tyle przyjade do Warszawy i sie rozgoszcze w niej na nastepne 50 lat...
Nigdy jako gospodarz, bo my takich nie akceptujemy.
Habemus Dubletum

LEG14


White Star Awards w kategorii:

Innowierca roku 2009
Innowierca roku 2011