Krotochwila napisał(a):

Przecież potrzeba przyciągnięcia widzów właśnie wtedy, kiedy piłkarzom nie idzie jest szczególnie silna. To wtedy trzeba się spiąć, wyjść poza standardowe rozwiązania marketingowe i dotrzeć do rezerw.
Gdybyśmy młócili wszystkich w lidze, awansowali właśnie do 1/4 LM, to o frekwencję nie trzeba by się było martwić.
|
Kilka lat temu - Górnik Zabrze walczący przed spadkiem , na każdym meczu blisko 20 tyś kibiców.