Merkury napisał(a):

Odnośnie eksploatacji stadionu przez Wisłę to niestety ale zbyt optymistyczne założenia przyjęte w budżecie przez podobno "fachowca" Bogdana Basałaja okazały się bez pokrycia w realiach. W obecnych ramach prawnych i finansowych Wisły nie stać na taki stadion jeżeli jeszcze do tego dołożymy nędze na boisku serwowaną przez piłkarzy.
Tych zresztą pseudo-fachowców przez te lata przewinęło się całe mnóstwo także nie powinien dziwić ewentualny powrót do niej Pana Jacka Bednarza.
|
A co mają założenia sezonowe Basałaja do tego ,że to miasto jest winne zbudowania stadionu ze zbyt dużą ilością miejsc w stosunku do realnych potrzeb(na fali hurraoptymizmu pt. Euro) a dodatkowo jest tyle zbędnej przestrzeni pod trybunami ,którą trzeba grzać a przez jej głupie rozplanowanie trudno ją wykorzystać? Klub się niestety musiał dostosować do warunków postawionych przez miasto
Za budowę stadionu i jego projekt po przejęciu od Wisły odpowiadało miasto,już nie Wisła , stadion jest miejski , Wisła jest najemcą
Więc skończ już tą tanią demagogię