Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16074
Stary 08.03.2012, 23:29
Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
Cholera, mialem sie uczyc na egzamin, ale jeszcze sie poswiece, poprostu takiej teposci-bezczelnosci dawno nie widzialem

wislak68
1.Masz malego penisa, kiepsko zarabiasz, czy zona Cie zdradza? Wyluzuje chlopie. Kto bedzie chcial to sobie zajrzy do tematu (nibylandia, dyskusja sprzed, chyba, miesiaca-poltora) i oceni. Take easy.

2. Przeczytales calego posta? Pod tym wpisem bylo cos jeszcze napisane czy nic?

3.Jestes prostakiem. Naprawde, jestes. Sorry, ale musze to napisac. Tez Cie moge wyzwac od moherowych beretow, wyslac do sluchania radia maryja, i na tym zakonczyc dyskusje. Ponad 40 lat, a taki prostak

4. Primo, odnosilem sie nie tylko do samego tekstu Kaczynskiego, ale tez robilem ogolne refleksje nad tym czy kosciol jest potrzebny by "byly wartosci"

Ale juz tego ze przez zacietrzewienie religijne "przegralismy Rosje" w XVII wieku to nie wspomnisz. Tego ze przez zacietrzewienie religijne (w pewnych okresach) "przegralismy" na rzecz Rosji ludnosc kresow to tez juz nie wspomnisz. O tym ze kosciol blokowal nauke w poprzednich wiekach tez nie wspominasz. Tego ze kosciol mial ogromny i niezasluzony majatek za ktory np. mozna byloby zorganizowac profesjonalna armie (zadnego "bronienia Czestochowy") nie wspomnisz. Teoretycznie oczywiscie, bo wiadomo jaka byla mentalnosc szlachty i magnaterii w XVII wieku...

Nie, za to piszesz ze kosciol to zachowanie jezyka, utworzenie struktur panstwowych, itd. Tak, bo bez kosciola polacy masowo przerzucili by sie na rosyjski i niemiecki, a w kwestii panstwowej przerzucili by sie na plemiennictwo

Nie, to ty nie zrozumiales mojej wypowiedzi. Kaczynski zasugerowal ze nie ma alternatywy dla "wartosci kosciola". No to ja zwracam uwage ze jest, bo sa kultury w ktorych kosciol mial minimalne znaczenie, i, uwaga, sa rozwiniete. Nie wiem, moze poprostu to ty nie zrozumiales wypowiedzi Kaczynskiego? Mu nie chodzilo w niej o religie jako taka, tylko o kosciol. Tak po prostu...

Super, nic mi do tego w co wierzycie, ale... my tu gadamy o "namacalnej" instytucji koscielnej, a nie o waszych wierzeniach.

5. Szanuje rys ogolny chrzescijanstwa (nie kradnij, nie zabijaj, miluj blizniego swego, itd), nie szanuje instytucji ktore tymi zasadami sobie wycieraja gebe, a nic z nimi nie maja wspolnego.
Rewolucja francuska? Dla przecietnego chlopa nie bylo roznicy miedzy szlachta a wysokim klerem. Obie grupy tak samo ich eksploatowaly... I tak wlasnie dziala kosciol jako instytucja przez wieksza czesc swego istnienia. Interesy, interesy, i jeszcze raz interesy.

6. Alez ja do spraw kosciola nie mam zamiaru sie wtracac. Prosze kosciol o to samo. Zadne gadanie typu "wartosci koscielne jaka jedyna alternatywa" bo rzygam od tego.
1. Pozwolę sobie zacytować: "Nie ma to jak "argumenty" na poziomie". Bardzo jestem ciekaw czy mod będzie miał jakieś zastrzeżenia do "jakości" tego wpisu. Od siebie dodam że przegrałeś. Zrobiłeś z siebie błazna raz teraz robisz to po raz drugi. Palikotyzm stosowany.
2. Miło że zaczynasz zdawać sobie sprawę ze swojej śmieszności. A jeśli chodzi o post to był tam jeszcze bełkot (co jak rozumiem uzgoniliśmy) o Japoni.
3. Patrz punkt 1.
4. Miło że po raz drugi przyznajesz że się pomyliłeś. Jak rozumiem po łopatologicznym wytłumaczeniu dotarło do Ciebie wreszcie co JK miał na myśli. Szkoda tylko że ten akt ekspiacji pokrywasz następnym kłamstwem: w polemice ze mną odnosiłeś się bezpośrednio do słów JK.
Twoje "argumenty" historyczne są tak słabe że aż wstyd. Z pewnością Kościołowi w Polsce można by przypisać sporo wad ale akurat te które Ty wymieniasz są żenujące: przegranie Rosji (jak sądzę pijesz do Władysława; gdyby pojechał do Moskwy to prawdopodobnie po pół toku byłby martwy), przegranie kresów (zniechęciliśmy prawosławncyh tak bardzo że zdecydowana większość prawosławnych jak od dzumy uciekała od Moskwy) Kościół blokował naukę (a najbardziej Długosz, Skarga, Staszic czy Kołątaj), majątek Kościoła na armię (znacznie większe majatki niż Kościół mieli chociażby: Radziwiłłowie, Potoccy czy Wiśniowieccy i też nie dawali na armię; ale winny jest Kościół), język polski by się bez Kościoła ostał (szczególnie na Śląsku i Pomorzu czy Kresach), plemienność (pewnie mielibyśmy sporą liczbę Niemców o nazwisku Kowalsky i Rosjan o nazwisku Nowakow) itp, itd. Żałość panie.
Kaczyński powiedział że: w Polsce nie ma alternatywy dla wartości reprezentowanych przez Kościół i katolicyzm. Argument o tym że w innych kulturach Koścół ma minimalne znaczenie to troche tak jak by argumentować że Eskimosi nie potrzebują ciepłych ubrań bo we Włoszech też ich nie noszą.
Jeśli jak twierdzisz "nic mi do tego w co wierzycie" dlaczego z takim zacietrzewieniem przypieprzasz się właśnie do tego w co wierzymy
5. Biedaku. Nie masz zupełnie pojęcia o historii ale w swojej arogancji próbujesz posługować się argumentami historycznymi. "Rewolucja francuska? Dla przecietnego chlopa nie bylo roznicy miedzy szlachta a wysokim klerem." Sprawdź prosze co to była Wandea i zobacz z jaką pasją walczyli w obronie eksploatującego ich Kościoła ci biedni chłopi. Żeby było śmiesznie przeciwko tym którzy chcieli ich od tej eksploatacji "wyzwolić". A o chrześcijaństwie (a nie tylko jego ogolnym rysie) to masz pojęcie takie jak świnia o niebie.
6. Szczerze mówiąc to Twoje rzyganie mam w ... . My chcrześcijanie jesteśmy takim samymi obywatelami jak wy palikocięta i mamy prawo do tego aby ten kraj urządzić tak jak chcemy. Jeśli Ci się to nie podoba to zawsze jeszcze jest: Korea Północna (tam Kościołów oficjalnie nie ma) czy Kuba (niestety ostatnio Kościoły zaczęły być a podobno nawet sam wielki rewolucjonista przypomniał sobie że był kiedyś ochrzczony).

Podsumowując dyskusja z Tobą sama w sobie jest zajęciem które nie przynosi chluby. Twoja wiedza historyczna jest na poziomie gimnazjum a "ideologia" nie wychodzi poza prymitywne broszurki Palikota. Zdecydowałem się na nią żeby uświadomić co niektórym na czym polega palikotyzm stosowany. Zaczynają od wolności i postępu a kończąna:Masz malego penisa, kiepsko zarabiasz, czy zona Cie zdradza. Jestes prostakiem. Po drodze zachaczają jeszcze o "poziom" czy "wartości". Zwykłe chamstwo obleczone w obłudę. Bez krzty wiedzy czy nawet dobrej woli za to z ogromną ilością: złości, bezczelności i arogancji. Niech nas Pan Bóg chroni przed "postępem" jaki moga nam zaoferować.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 09.03.2012 o godz. 00:10.