|
Odnośnie eksploatacji stadionu przez Wisłę to niestety ale zbyt optymistyczne założenia przyjęte w budżecie przez podobno "fachowca" Bogdana Basałaja okazały się bez pokrycia w realiach. W obecnych ramach prawnych i finansowych Wisły nie stać na taki stadion jeżeli jeszcze do tego dołożymy nędze na boisku serwowaną przez piłkarzy.
Tych zresztą pseudo-fachowców przez te lata przewinęło się całe mnóstwo także nie powinien dziwić ewentualny powrót do niej Pana Jacka Bednarza.
|