|
Ten plan oszczędnościowy jest systematycznie wdrażany od 2004 roku. Z Cupiałem umówmy się niczego więcej niż do tej pory nie osiągniemy a bliżej nam do punktu wyjścia, w którym znajdowaliśmy się przed przejęciem Wisły przez Telefonikę - dług względem której jest nieporównywalnie większy niż był w 1997 roku.
Nie wybudowaliśmy choćby jednego boiska treningowego z prawdziwego zdarzenia za czasów Cupiała co świadczy jednoznacznie o podejściu "podobno" kibica Wisły do klubu ba z punktu widzenia biznesowego na przestrzeni lat odpowiedzialnych i przemyślanych posunięć właściciela z Myślenic było jak na lekarstwo.
|