foxtrot_green napisał(a):

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...iecej_kibicow/
„Nie rozpamiętuję meczów, które już były. Patrzę tylko w przyszłość” – zapewnia napastnik Białej Gwiazdy. „W ogóle nie zastanawiam się nad tym, czy w poprzednim meczu z danym rywalem zdobyłem gola, czy nie” – dodaje piłkarz.
Z całym szacunkiem dla niego, to chyba nie zauważa, że kibice zwracają uwagę, czy W OGÓLE strzela gole.
Według statystyk z oficjalnej strony Genkov w 36 spotkaniach, w których wystąpił, strzelił 11 bramek i miał jedną asystę. Z kolei Biton, który wystąpił w 27 spotkaniach ma już 15 bramek na koncie dla Białej Gwiazdy i do tego 3 asysty. Nie mogę się nadziwić z czego Genkov jest tak zadowolony.
|
Zobacz, ile robi dla drużyny. To idealny "drugi napastnik" - gra w powietrzu, przetrzymuje, odgrywa dużo lepiej, aniżeli Biton, który przez cały mecz potrafi być niewidoczny. Zupełnie inny typ zawodnika.