|
Kafarski się już pucuje:
1) Dla Interii:
Były trener Lechii Gdańsk podczas prezentacji nie uniknął pytań o słynną fotkę ze świnką w barwach Arki Gdynia.
- Zdjęcie, które zostało mi zrobione, było moim błędem. Przeprosiłem za ten incydent. Na stadionie Arki Gdyni zawsze byłem ciepło przyjmowany i szkoda, że to mnie się przydarzyło - posypał głowę popiołem nowy szkoleniowiec "Pasów".
2) Dla Wybiórczej:
O Kafarskim było m.in. głośno, kiedy jako trener Lechii pozował do zdjęcia z postacią świni pomalowaną w barwy Arki Gdynia. - To, że kibice Cracovii przyjaźnią się z fanami Arki, wie nawet mój syn. Moje przejście do Cracovii jest swego rodzaju odcięciem się od kibicowskich spekulacji. To zdjęcie było największym błędem, jaki popełniłem. Wynikał on z braku czujności. Już za to przeprosiłem. Zanim je opublikowano, na stadionie Arki byłem przyjmowany ciepło - mówi Kafarski.
|