Markus napisał(a):

|
Byłoby strasznie szkoda, gdyby jedyna mądra "rzecz", którą w ostatnich latach zrobił Cupiał - Stan Valcks - wyleciał z klubu. Bo znów się bossowi zmienił humor, zmieniła moda i odezwała irracjonalna tęsknota za przykładowym Bednarzem.
|
Jeśli w tych wszystkich plotkach jest ziarno prawdy, możemy uznać, że Cupiał się sparzył na "zagranicznym" pomyśle Basałaja. Najwyraźniej nie potrafi ocenić obiektywnie, tego, co mimo przeciwności, udało się jego klubowi osiągnąć w tym czasie. Szkoda, bo to może oznaczać, że w najbliższych latach nie tylko mistrzostwo, ale zakwalifikowanie się do pucharów będzie nie lada sukcesem.
I pomyśleć, że o zwolnieniu Maaskanta i być może końcu Valcksa w WIśle w takim stopniu zdecydował pech i niekorzystny zbieg okoliczności...