Wyświetl pojedynczy post
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 07.03.2012, 09:03
Lukasz napisał(a):Wyświetl post
Zauważ wszakże ze to nie jedyny sposób na 'zarabianie pieniędzy, do którego przyczynia się dyrektor sportowy. Po drugiej stronie medalu są prawie 'oldboje' z dobrym nazwiskiem. Za obecność takiej 'gwiazdy' na boisku zapłacą bezpośrednio kibice przychodząc na mecz. Takiego piłkarza nie sprzedasz przecież z zyskiem. Następny argument aby nie inwestować przesadnie w młode talenty to prawo Webstera. Ono ograniczą i podważa sens długoterminowych 'inwestycji' w piłkarzy.
Tak być powinno że koszty utrzymania klubu pokrywamy z reklam, premi z UEFA i stacji telewizyjnychi, sprzedaży gadżetów i zysków z tzw dnia meczowego itd

Ale w Polsce nawet w Legii gdzie jest wlaściwie 1 klub na 3 mln aglomeracje nie udało się tego osiągnąc. Muszą ratować się sprzedażą piłkarzy żeby mieć na oldbojów z nazwiskiem jak piszesz. Inne zyski nie wystarczają. Tym bardziej u nas jest z tym problem 2 a nawet 3 kluby w mieście + mniejsza zamożność mieszkańców. Nie bujajmy w obłokach. Trzeba do tego dążyć, ale na ten moment sporo nam brakuje.

BTW
To nie żaden handel ludźmi. Wszyscy piłkarze:
- grają dobrowolnie
- bez ich zgody nie można ich sprzedać
Bez takiego wodolejstawa

Podsumowujac - w polskich realiach dyrektor sportowy musi też zarabiać kasę przez sprzedaż piłkarzy - my nie jsteśmy MU czy Arsenalem że z biletów i gadżetów utrzymamy klub. Nie bujajmy w obłokach.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...