Krotochwila napisał(a):

I mnie nie przekonuje, ze "teraz kazdy mądry", bo akurat w przypadku Lewandowskiego już wtedy bylo wiadomo, że tracimy spory talent. Poza Bednarzem i naszym Zarzadem najwyrazniej. Wystarczy sobie przypomniec temat transferowy z tamtego okresu.
A propos "chłodnej głowy" Lewego - to jak to jest? Dlaczego w obietnice regularnej gry w Lechu mialby uwierzyc bardziej niz w Wisle? Rengifo/Reiss vs Brozek/Boguski.
Praca Bednarza polegała wtedy na wynajdowaniu piłkarzy nadających sie do drużyny, trafna ocena ich potencjału, negocjacja warunków i przeprowadzenie transferu. I albo Bednarz dał ciała w ocenie potencjału albo przegrał negocjacje. Tyle. Tak czy owak Pogorzelczyk-Bednarz 1-0.
|
Miał w Lechu kontrakt na poziomie tego z Wisły + 20% z transferu razem z menago, teraz jasne dlaczego wybrał Lecha?
Co nie umniejsza "zasług" w stylu Beto czy innych, tylko nie graj tą kartą bo wygrały pieniądze, jak zawsze zresztą