Wyświetl pojedynczy post
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16008
Stary 06.03.2012, 14:48
haeno napisał(a):Wyświetl post
Tyle razy prosiłeś różnych ludzi, żeby się do tego odnieść, że sam to zrobię.
Uważam, że Twój przykład jest kiepski.
Po pierwsze, równie dobrze można odwrócić Twój tok myślenia i powiedzieć, że niech dostają 800 miesięcznie i mogą iść wtedy na emeryturę w wieku 50 lat i do tych ich 81 dostaną dokładnie tyle samo... kwoty absolutnej nigdy nie uzyskasz większej, bo system na to nie pozwoli. Przynajmniej nie słyszałem racjonalnego pomysłu, który by mówił o tym.
Po drugie, różnica tych 600 miesięcznie to jednak jest 50% więcej. Więcej na utrzymanie, leki i inne rzeczy. Absolutnie dostanie się mniej, ale miesiąc w miesiąc jakość życia powinna być wyższa.
Podawalem przykładowo pierwotną kwotę 1200 zł a po podwyżce 1800 zł - więc zakładałem 50%.
Obniżenie wieku emerytalnego do np.50 lat z twojego przykładu jest o tyle nie możliwe że obecnie wpłaty podtrzymują system.Realnie nikt z nas nie odkłada na swoje konto tylko na obecnych świadczeniobiorców. Krótko mówić był bład pierworodny- wdepnelismy w g.... i nie da się teraz wycofac. Podobnie będzie kiedy podyższym wiek emerytalny.Z tego się nigdy nie wycofamy.Kasę zdobywać można roznymi sposobami - poprzez rozsądne gospodarowanie własnymi surowcami , przedsiebiorstwami państwowymi, obniżeniem kosztów biurokracji etc. Oczywiście pseudo liberałowie nie wpadli na pomysł aby mlody człowiek mógł płacić składki do prywatnych funduszy albo z nich zrezygnowac jeśli nie ma na nie ochoty (przynajmniej czesciowo bo jakaś podstawa zdrowotno-wypadkowa powinna być obowiązkowa)

haeno napisał(a):Wyświetl post
Po trzecie, zakładamy, że kobieta (bo jak rozumiem, że to jest najbardziej sporna kwestia) będzie pracować do tej emerytury. W związku z czym, część kobiet będzie lepiej opłacana przez to 7 lat niż to co, by dostały z ZUSu.
Po czwarte, zakładając, że średni czas życia kobiety w 2010 to 80 lat, a prognoza na 2035 to 83 lata (http://www.rpo.gov.pl/pliki/12462699360.pdf), to zysk z tych 600zł miesięcznie to 20% na wartości absolutnej.
W obliczeniach pominąłem inflację.

Jak dla mnie ta reforma, to niestety konieczność w takim systemie jaki mamy w Polsce. Można spierać się co do szczegółów, ale wydłużenie wieku emerytalnego wydaje się być koniecznością, jeśli nie chcemy mieć poważnych problemów w przyszłości. Najlepiej by było, gdyby każdy odkładał pieniądze na siebie, żeby było to dziedziczne itd. Ale nikt chyba nawet nie proponuje takiej reformy... A nawet jeśli, to ciekaw jestem jak chciałby w praktyce przejść od jednego systemu do drugiego.
Rzecz w tym że miesięcznie kobieta będzie dostawala wiecej ale sumarycznie do czasu smierci dostanie sporo mniej- wiec nie jest to nieopłacalne .Ponadto każdy ten który zejdzie w ciągu tych 7 lat straci całe swoje "oszczędności" . I jeszcze raz powtarzam że nie ma co dawac przykładów że teraz też się traci przy śmierci bo to jest oczywiste aczkolwiek ze wzgledów logicznych mało zrozumiałe (oficjalnie ZUS to nie jest podatek tylko składka ale w praktyce częściowo jednak nim jest )
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej