Szpen napisał(a):

|
to ty synku nie kumasz. Średnia wieku rośnie i gdy te kobietki będą szły na emeryture, będą na niej tyle samo lat jak nie więcej. Już tyle razy odsyłałem Cię do badań, a Ty dalej swoje. Poczytaj trochę, to nie boli.
|
Skoro odsyłasz kolegę do badań to Ty się wpierw z nimi zaznajom. Otóż na emeryturę w wieku 67 lat zaczną juz przechodzić kobiety z lat 50-tych kiedy przecietna długość zycia była bardzo niska w tej generacji.
Co się zaś tyczy mężczyzn w Polsce to mają pracować jako jedni z najdłużej w UE a przeciętna życia jest jedną z najkrótszych.
Skoro więc żyjemy przeciętnie najkrócej to też powinniśmy mieć najniższy próg. Zresztą ten obecny 65 lat i tak jest jednym z najwyższych obecnie w UE.
W takiej Francji gdzie żywotność jest znacznie wyższa u męższczyzn (chyba z 7 lat więcej niż w Polsce) jak i u kobiet, mają obecnie próg 60 lat (kobiety i męższczyźni) i po reformach będą przechodzić stopniowo do .....raptem 62 lat.
Więc ktoś tu kogoś robi w Polsce w balona ? Nieprawdaż ? Kosztem ciężko harujacych Polaków chce się łatać budżet powstały na nieudolnych rządach.