Drozd napisał(a):

... że zacytuję klasyka , lepiej być moherem niż tuska frajerem.
Szpenio, aż dziw że dyspozytor nie był pijany. Pewnie go słabo zbadali. Całe szczęście już jest w psychiatryku.
Na czym polegał ten błąd? Pociągi jechały na siebie a ktoś wiedząc o tym popijał kawę?
|
nie.. przecież tory były krzywe i jeden pociąg na tej krzywiźnie przeskoczył przypadkowo na drugi tor... Drozd czy Ty siebie kiedykolwiek czytasz?
Teraz co sugerujesz, że w tej katastrofie nie zawinił człowiek, który posłał pociąg złym torem, a zły stan lokomotywy, wagonów?
Ujawnij lepiej swoje imię i nazwisko i miejsce na liście PiS'u to oddam na Ciebie głos w następnych wyborach - należy Ci się, za tą walkę od paru lat "za wolną Polskę"...