Marszałek napisał(a):

Maor odnosze wrażenie, że jest myślami gdzieś indziej. Ale to tylko takie moje przewrażliwenie. Nie wiem.
Natomiast przychylam się do opinii borysa, że system gry wprowadzony przez Maaskanta i Moskala nie był do końca trafiony. Cechował się co prawda wysoką kulturą gry, myślą, ograniczenim do nimimum chaosu momentami, ale brakowało tego czegoś. A tym czymś byliby odpowiedni wykonawcy. Probierz z tego co widze to nie bawi się w jakieś konwenanse tylko byle do przodu, jak najmniej kombinacji i maja być punkty. Jest to styl improwizacyjno siłowy. Typowy jak na naszą ligę. I z tego co widzę obecni zawodnicy znakomicie się w tym odnajdują. I dlatego uważam ,że zwycięstwo z Poznaniem jest bardziej niż wysoce prawdopodobne. Oglądać się za bardzo tego nie będzie dało ale 3 punkty będą. I to się chyba w tym momencie liczy.
|
Probierz po prostu oddał 10% posiadania piłki zyskując w zamian mocniejsze ataki (więcej strzałów i sytuacji).
Odkąd wprowadzono 451 jestem przeciw tej taktyce. Tak można grać jak się ma na skrzydłach Kosowskiego i Błaszczykowskiego i korzystny wynik.