willow napisał(a):

Ludziska kochane...
W tym klubie nikt nie ma prawa pierdnąć bez zgody Cupiała.
|
Dokładnie tak. Basałaj może sobie chcieć to czy tamto, może widzieć tego czy innego człowieka w roli trenera, może nawet chcieć budować bazę treningową... ale jeśli Szefo nie skinie głową to chcenie Basałaja nic nie warte. Prezes u nas to co najwyzej ciało doradcze i wykonawcze.
Jak się pożegnano z Moskalem tez nie wiemy. Wiemy tyle ile wywiedzieliśmy z TV i gazet. Co się działo na salonach SSA to sprawa dla nas niepoznana.