Ogryzek napisał(a):

Zobaczymy co będzie dalej - na ten moment na pewno bliżej Probierzowi do Petrescu niż kiedykolwiek Maaskantowi.
Na razie nie wiemy czy Probierz podoła w lidze a tu zmartwienia o puchary. Nie wiemy nawet jaką kadrą na te puchary będziemy dysponować, a tu zmartwienie że się cofamy piłkarsko
|
Widzisz... od tylu już lat kibicuję Wiśle, że nie zadowalają mnie "sukcesy" w ekstraklasie. Owszem, Mistrzostwo Polski zawsze cieszy, ale mnie się marzy Wisła mająca takiego trenera i takich zawodników i taki styl gry, żeby zaistnieć w Europie. Na razie to marzenie się oddala wraz z Probierzem i bezładną (choć efektywą na razie - w końcu to tylko jeden mecz) grą w Ekstraklasie.
Żeby jednak nie smucić: cieszy pierwsze od dawna zwycięstwo w meczu o punkty. Udam, że stylu nie widziałem