Quorth napisał(a):

|
Po przyjściu Probierza jestem optymistą. Mamy z amiką legią i pejsami mecze u siebie. Patrząc na grę amiki w meczu z Ruchem i ich formę nie ma innego scenariusza niż nasza wygrana w piątek. Probierz bardzo motywująco wpłynął na drużynę, o czym mówią sami piłkarze. Jestem dziwnie spokojny o naszą grę jak dawno. Bądźmy szczerzy. Kaziu Moskal nie poradził sobie z wyzwaniem. Miał za małą wiedzę,doświadczenie, za słaby autorytet. Teraz zaczniemy odrabiać straty
|
Oby było tak jak mówisz, ale jedno jest pewne - nic samo się nie wygra bez odpowiedniego zaangażowania, nie ukrywajmy Lechia to obecnie jedna z najsłabszych drużyn a my w meczu przeciwko nim nie pokazaliśmy nic (oczywiście życzyłbym sobie więcej takich meczy w których mimo tego ze gramy padline wygrywamy), a cholera wie jak na amice wpłynie zmiana trenera, jedno jest pewne - Bakero nie chcieli już od dawna i już samo to może zmotywować ich do lepszej gry. Jutro nie zagrają więc są swego rodzaju niewiadomą, my zresztą też będziemy, więc liczę na ciekawy mecz