Wyświetl pojedynczy post
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#255
Stary 04.03.2012, 20:54
Zobaczymy co będzie dalej - na ten moment na pewno bliżej Probierzowi do Petrescu niż kiedykolwiek Maaskantowi.

Na razie nie wiemy czy Probierz podoła w lidze a tu zmartwienia o puchary. Nie wiemy nawet jaką kadrą na te puchary będziemy dysponować, a tu zmartwienie że się cofamy piłkarsko

Odpowiem tak, gdybyśmy mieli tak z 4 Meliksonów + Marcelo z Głowackim w obronie to sam pewnie bym chciał żebyśmy piłowali atak pozycyjny. Ale tu nie ma się z czego cofać! Gramy tak powolnie (graliśmy za Maaskanta i Moskala) jak nie przymierzając ktoś kto próbuje chodzić po linie a nigdy tego nie robił bo nie jest cyrkowcem.

Petrescu miał całkiem inną wizję niż Maaskant. Maaskant też na mecze pucharowe wycofał się ze swojej misji odgrywania nadwiślańskiej Barcelony. Zresztą MP też zdobył korygując swoją "złotą wizję".

Mam przekonanie że trener powinien dostosować taktykę do piłkarzy jakich ma. My mamy jakich mamy. No chyba ze ma taką pozycję w klubie jak Mourinho że mu kupią piłkarzy pod taktykę, albo ma po prostu dobrych kopaczy. My nie mamy dobrych piłkarzy, tylko słabo średnich. I wtym problem. Probierz wg mnie dobiera taktykę do składu a nie trzyma się mocno schematów.

BTW
Na razie to niech Probierz pokaże że nie jest mięczakiem i presji się nie boi i wygra z Wisłą kolejne mecze. Czego mu życzę. Potem będzie czas na zmartwienia jak to cofamy się w rozwoju grając po raz kolejny w pucharach
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 04.03.2012 o godz. 21:04.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując