|
W ogóle pieprzenie, że sędzia nam coś wczoraj dał, to jakaś piramidalna bzdura. Sędzia to miał psi obowiązek wyjebać w 8 minucie Pawłowskiego za wejście w Jaliensa przy bramce i do tej pory zachodzę w głowę, dlaczego tam nawet żółtej kartki nie było. To przy odrobinie pecha mogło skończyć się jak wejście Witsela w Wasilewskiego.
|