|
Śląsk stracił dwa punty, bo tak biorąc pod uwagę okoliczności należy oceniać.Mecz emocjonujący, ale jak to na Widzewie więcej tam było jechania na adrenalinie i napieprzanki niż gry w piłkę, Śląsk też się do tego dostosował zwłaszcza w drugiej połowie więcej było fauli i wzajemnego neutralizowania się niż udanych zagrań.Najkorzystniejsze wrażenie robiła dziś Jaga, grała wiele akcji kombinacyjnie i szybko, ale jak się ustawia na obronie takie wynalazki jak Gusić, to się przegrywa mecze tracąc gole z niczego.
|