Proud napisał(a):

Idol nie idol, wybrany w demokratycznych wyborach Twojego Kraju.
edit:
dzięki mr_kwolf
A na poważnie, może czas uświadomić sobie, że w tym kraju ludzie mają różne poglądy i są tacy co głosowali na Komorowskiego(nawet wśród kibiców znam kilku!). Taki urok demokracji, o którą kiedyś walczono, czyż nie?
|
Kończąc offtop polityczny odpowiem, że jeżeli uważasz, że mam demokracje (taką prawdziwą gdzie wszyscy mają równe szanse itd) to zazdroszcze naiwności.
Abstrahując od tego, że nie wszyscy chcą demokracji. Ja jestem tego najlepszym przykładem.
A żeby nie było tak bez Ekstraklasy to powiem, że prawie wszystko zgodnie z planem. Śląsk tak jak Jaga psychicznie nie wytrzymuje walki o mistrza. Legia nic nie gra (trzy mecze z czego dwa żenujące i "dziwny mecz" we Wrocławiu) i pewnie za tydzień nie wygra w Bielsku. Ruch ciuła punkty, ale o mistrzu może pomarzyć. Tylko Polonia mnie in minus zaskakują bo byli moim faworytem do mistrzostwa. Do momentu aż wrócił stary dobry Wojciech i jego "nie będe krytykował trenera ale powinien...". Jak my wygramy za tydzień z ziemniakami to wracamy na poważnie do gry o mistrza.
PS. Moshe Ohayon, który nie nadał się na ławke Legii Warszawa właśnie strzelił bramkę Bazylei. Takie kolejne potwierdzenie "słabości" naszej ligi.