|
Ja pier.dolę to forum to jest jakaś patologia.Człowiek wraca z Gdańska, super wyjazd, dobry wynik, wchodzi na forum poczytać o meczu i co? I wygląda mi, że chyba nie byłem w Gdańsku i dostaliśmy gdzieś 0-4.
Ku.rwa co za ludzie. Fartowna bramka bo w 8 minucie? No tak, należało zaczekać ze strzałem co najmniej do 70.
Pewne, bezdyskusyjne zwycięstwo w meczu, w którym rywal nie miał sztycha. Ani przez moment nie obawiałem się, że Lechia może nas ukłuć. Ale widzę, że to za mało. Rozumiem, że należało zagrać jak z Koroną. Wspaniałe utrzymywanie się przy piłce, piękne strzały i znakomity wynik...
Z perspektywy trybun dobry mecz naszej obrony. Irytował nieco Genkov, był jakiś ospały, bez ikry. Kirm też zagubiony we mgle. Stadion cudowny, warto było jechać.
the future's uncertain
and the end is always near
|