|
Czy Wy nie rozumiecie, że Lechia wyglądala tak .... bo Wisła skazała ja na taką grę w której sobie nie potrafiła poradzić. Nie odróżniacie wyrafinowanej gry od słabej. Gdyby Wisła prowadziła grę i wyszlibyśmy wysoko na ich połowę bocznymi obrońcami to owszem panowali byśmy nad piłka, ale mogli by nas skontrować, mecz mógł zupełnie inaczej się potoczyć i znowu były by męczarnie do końca.Ja nie czułem wczoraj nawet przez minute, że nasze zwycięstwo jest zagrożone.
Ostatnio edytowane przez FraMat : 04.03.2012 o godz. 18:35.
|