|
Mecz był bardzo przeciętny, nie ma co ukrywać. trzeba jednak zwrócić uwagę na to, że graliśmy bez Meliksona a jak wiadomo to na nim opierała się nasza cała gra.
Probierz szybko wyciągnął wnioski.
Szwankowały trzy rzeczy. Skuteczność, obrona i stałe fragmenty.
Wiadomo, że nie mógł dużo zrobić w dwa dni, ale właśnie w tych trzech rzeczach widać progres i to się liczy.
Jeszcze słówko apropos obrony, cała zagrała solidny mecz. Bez pomyłek. Ofensywnie. Również stoperzy starali się rozegrać piłkę.
|