emjot napisał(a):

tak tak
oczywiście wszyscy są mu wdzięczni
nie zapomnij wyliczyć wszystich sukcesów jakie zawdzięczamy JM JE i czort wie jakiego użyć jeszcze tytułu wobec pana BC
ale popatrz na to z innej strony
jeszcze dwie trzy wtopy podobne do tych z Koroną
i gwałtownie zaczniesz patrzeć do tyłu
i właśnie Z TYM BC będziesz się obawiał o ligowy byt
ps. Jak dla mnie możemy być w III lidze, albo i IV. Byle to wszystko miało ręce i nogi. A z ludzi takich jak Kazimierz Moskal nie robiło by się szmaty
tyle w temacie tego co zawdzięczamy BC
bo można też zadać pytanie ile WIŚLE zawdzięcza pan BC?
|
Emjocie,
Myślę, że jednak przesadzasz. BC bez Wisły by sobie poradził, może nawet miałby więcej kasy, niż ma, Wisła natomaist bez BC już raczej nie bardzo.
Ja posunę się nawet dalej i zapytam - ile polska piłka ligowa zawdzięcza BC?
Oczywiście, w pbecnej sytuacji należy postawić pytanie, czy obecna formuła współpracy z BC się nie wyczerpała, ale nawet gdyby, to... co?
Po co denerwować się sprawami, na które i tak nie mamy wpływu.
A co do Kazia Moskala... szanuję i będę szanował, nie mniej jak pisałem już z tysiąc razy - za wcześnie na trenerkę takiej drużyny jak Wisła. Jeszcze nie teraz.
Probierz? Bóg jeden raczy wiedzieć, poczekamy zobaczymy. Jak dla mnie, jego zatrudnienie to rozpaczliwa próba ratowania pucharów = rozpaczliwa próba ratowania stołków Basałaja i Stana.
Wszyscy wiedzą, że ja - podobnie jak Markus - jestem zwolennikiem dobrego, zagranicznego sztabu szkoleniowego. Całego sztabu