Marszałek napisał(a):

Dlatego nie będzie wcale lepiej i nie rozumiem ludzi, którzy uważają,że ten sezon jest stracony ale przyszły to będzie już ok. Dla mnie obecny sezon jest wstępem do tego co nas będzie czekać przez najbliższe lata. Długie lata. Stagnacja i tyle w okolicach środka tabeli, góra 3-5 miejsce. A jest to wynik zaniedbań, których też nie nadrobi się w sezon,dwa. Liczył się dorażny cel czyli z roku na rok MP i tyle. Sukcesy nic nie budowały ani nie wnosiły do siły Wisły. Ot MP, odchodzili najlepsi i mrzonki o LM i kopanie się o MP.
Najgorsze co się teraz może zdarzyć to zdobycie MP przez Polonie. Wojciechowski sypnie groszem i możliwe że tym samym awansuje do LM, a wtedy dominacja na kilka lat w lidze pewna. Ktoś to płacił grubą kasę Boninowi nie cofnie się wg mnie przed żadnym wydatkiem. Legia też jakoś tam działa, koślawe to wszystko ale jakiś plan tam jest i przynosi pomału efekty. Scenariuszy można by pisać bez liku, ale na pewno te dwa zespoły będą w nich dominujące. Tym trzecim może być Wisła ale to na zasadzie wyskoku. Tak samo jak Poznań, Sląsk.
Probierz to zwiastun tego ,że zmierzamy w przeciętność, pewnie, że na siłę znajdziecie coś, że jest mega super hiper. Ale to oszukiwanie siebie samego. Obronna rekacja mózgu powoduje oszukiwanie samego siebie
|
w przeciętności to my już dawno jesteśmy, a było jeszcze gorzej, kiedy Wisła testowała jakiś śmiesznych piłkarzy w sparingach, lub początek poprzedniego sezonu nasza obrona w składzie Cikos-Bunoza-Kowalski-Pajlic, Jovanic na bramce to była po prostu katastrofa.Liga będzie systematycznie szla w górę, a przynajmniej część klubów sięgnie po piłkarzy z wyższej pułki, logiczne, że na takich stadionach jakie powstały musi być większa jakość, żeby te stadiony zarabiały na kluby.Na razie ludzie chodzą bo nowe, ale szybko się przyzwyczają i będzie ich interesować tylko boisko.To będzie korzystne dla poziomu ligi i bardzo dobrze, może w końcu doczekamy się ligi zawodowej, bo na razie to mamy trzy kluby, które mogą pograć w LE, trochę mało.Kiedyś to się musiało zacząć, nie można wiecznie wygrywać słabością innych.Co będzie z Wisła zależy od Cupiała.