Lysy napisał(a):

Umiejętności stricte defensywne pretendujące do gry w zespole środka Bundesligi to Czarek ma na bank. Ilość odzyskanych piłek przez Wilka robi wrażenie.
Swoją drogą śmieszą mnie posty, robiące z tego aferę. Już po przyjściu do Wisły Czarek zapowiadał , że chciałby wyjechać na zachód, co jest całkiem normalnym zachowaniem wśród piłkarzy, choć nie każdy ma jaja by tak otwarcie o tym mówić. Dla nich to praca jak każda inna, a gdy zachodni pracodawca oferuje im 5x wyższą pensje , to głupotą by było nie skorzystać. Tym bardziej, że piłkarzem nie będzie całe życie, a z czegoś będzie musiał później żyć. Inna sprawa to podejście do zawodu, Czarek zawsze daje z siebie wszystko i za to należy mu się SZACUNEK.
|
Zawsze zachodzę w głowę jak to jest, że taki przeciętny ligowiec jak Wilk robi teraz w Wiśle za świetnego defensywnego pomocnika. Gdzie Wilkowi do Sobola, Cantoro czy Kałużnego... Odzyskane piłki? Wypadałoby jeszcze coś z tą piłką po odzyskaniu umieć zrobić. Nie widzę u Wilka porządnego podania, strzału, przerzutu. Nie jest też zawodnikiem szybkim, podejmuje bardzo wolno decyzje... Cezary w meczach daje z siebie dużo, nie można mu tego odmówić. Tylko co to daje Wiśle?
Z tego co pamiętam Czarek marzy o lidze angielskiej... Jeśli tylko tam chce wyjechać to spokojna głowa, zostanie z nami jeszcze długo.