Kaan napisał(a):

Tak sobie myślę, ze gwożdziem do trumny Kazia był Patryk. Raz przez głupie zachowanie na meczu i potem w szatni a dwa, bezpośerednio, osłabiając druzynę.
Moze gdyby uścisnął dłoń trenerowi przy zmianie, może gdyby nie robił kwasów w szatni, moze nikt nie zarzucałby trenerowi brak panowania nad druzyną, moze gdyby zagrał ze Standardem i Koroną może by to troche inaczej wyglądało...
|
No tak, tyle ze Moskal to rozumiał i chciał , aby Patryk wrócił. Dyrektor sportowy także chciał powrotu Maleckiego, poniewaz wie jaka jest sytuacja klubu. Ale Basalaj sie uparł, chciał poczytać w gazetach jak to Wisła dobrze zrobiła z Maleckim...
Teraz za to czyta co innego, jak to Wisła przegrywa i traci szanse na cokolwiek.
Za to chwała sie w klubie tzw. Medialnoscia...