MichaelMyers napisał(a):

|
Wszystko się zgadza tylko jest jeden problem, Legia opłaca najlepszych piłkarzy po 500 tys euro (i słusznie), wg Basałaja to by były kominy płacowe nasz limit to 300, bo ten facet stoi w latach 90-tych, a wtedy można było miażdżyć ligę takimi kontraktami, teraz połowa klubów ekstraklasy stać na podobne dla najlepszych zawodników.Cupiałowi się wydaje, że jak wyda kilkaset tysięcy euro na piłkarza, to on mu gwarantuje sukces, a utwierdza go w tym przekonaniu nasz prezes.To właśnie w wielu wywiadach sugerował Stan, żeby drużyna się rozwijała potrzebne są pieniądze, o wiele większe niż te, które dostał na transfery.Z taka polityką Cupiał może sobie kupić klub na Słowacji , Węgrzech czy Bułgarii i jechać biedaków w lidze, u nas to już nie te czasy.
|
Dokładnie tak. Wisła płaci mniej niż Legia, więc też jakość transferów jest niższa. Ot, proste prawa rynku.