|
Jeśli Wisła pod wodzą Probierza wygra 3 mecze z rzędu, będziecie go tu wychwalać pod niebiosa.
Jeśli znów stracimy punkty, zacznie się totalna nagonka i obsrywanie człowieka. To takie typowo polskie: robić z kogoś Boga albo gówno.
Mam nadzieję, że decyzja o rozwiązaniu umowy z Moskalem nie była wysłana mu przez SMS, że potrafili rozstać się z klasą. W każdym razie Moskal ma zawsze otwarte drzwi na R22. Jednak wciąż ma za mało doświadczenia w pracy trenerskiej, zwłaszcza na tym szczeblu.
Decyzja o zatrudnieniu Probierza to rozpaczliwa próba ratowania sezonu, żeby Wisła zajęła miejsce premiowane grą w pucharach. Szkoda, że ostatnie miesiące potoczyły się tak a nie inaczej. Decyzje podejmowane na górze to dziecinada i zabawa w piaskownicy, a nie prowadzenie największego klubu w Polsce w ostatnim 10 leciu.
Pozostaje liczyć na to, że z Probierzem będziemy w stanie stwarzać sytuacje strzeleckie, nie spodziewam się jakiejś radykalnej zmiany w najbliższych meczach, może większe ryzyko w konstruowaniu akcji ofensywnych (przecież remisy nic nam nie dają, do cholery !) bo z tym składem Wisła nie zasługuje na miejsce w środku tabeli.

"Nawet jeśli przegrywasz, to krótko musi trwać,
bo mistrza ten zdobywa, który potrafi grać"
|