BoBaSbK napisał(a):

|
Dlatego zamiast wydać 60-50zł za bilet na mecz z Lechem (stara X) wolę sobie oglądnąć mecz w canal+ , kiedy ja siedziałem na X Wisła z Lechem wygrywała 8:0 a byłem też na meczu Wisły u siebie kiedy było na stadionie 40tys ...
|
Nie pierrrrdoool i tyle. Dla takich typów jak Ty, tylko dopłata od Wisly do przyjścia na mecz by zadowoliła (aby jeszcze zapłaciła za paliwo i parking, MPK, i jeszcze na kiełbachę dała...)
Nie jestem też obrońcą Basalaja, chce aby wyp..... z klubu. Ale to co Ty wypisujesz jest przegieciem.
Nie jesteś tez kibicem Wisły jak wolisz "kulwa" siedzieć przed TV. I jak wyżej napisano gowno nas obchodzi kiedy byłeś na meczu, a kiedy siedzisz przed TV. Dla Wisły twoja osoba znaczy mniej niż zero, bo na Ciebie nic nie zadziała- tzn. Żadna polityka marketingową, reklamowa, itp.
To tak jak zapraszać na stadion przeciętnego wielbiciela Gazety Wyborczej, albo promować piękna muzykę wsród gluchych.
Bez odbioru.
Aha a tak naprawdę, to chyba tylko w przytulisku zupę za darmo dają... zgadzam się z innymi - patologia.