vote-for-mikey napisał(a):

Czy trenerem Wisły będzie Moskal, prawnuk Reymana, Mourinho, Fergusson czy Capello to poleci, po dwóch zwycięstwach w sześciu meczach, trzech strzelonych bramkach w sumie, a jednej u siebie, po 3 naprawdę żenujących widowiskach u siebie.
Wisła Kraków 0-1 Górnik Zabrze 20 listopada, 17:00 (15.830)
Śląsk Wrocław 0-1 Wisła Kraków 25 listopada, 20:30 (40.917)
Wisła Kraków 1-0 Widzew Łódź 4 grudnia, 17:00 (14.830)
Wisła Kraków 0-1 Polonia Warszawa 9 grudnia, 20:30 (13.020)
Zagłębie Lubin 2-2 Wisła Kraków 19 lutego, 14:30 (7.019)
Wisła Kraków 0-1 Korona Kielce 26 lutego, 17:00 (13.550)
Może to i błąd. Ale zadajcie sobie pytanie, zanim zaczniecie napierdalać, co WY byście zrobili. Spokojnie czekali na 0-1 u siebie z Lechem, Legią, Cracovią, na szczęśliwe wygrane po błędach arbitrów?
W tych 6 ligowych kolejkach w najgorszym wypadku powinniśmy zdobyć 12-14 oczek, a nie 7...
|
Mecze pucharowe oczywiście przemilczałeś, bo nie pasowały do tego czarnego obrazu?
Po pierwsze: w przerwie zimowej postanowiono dać mu szansę, i ogłoszono że jest już pierwszym trenerem na stałe, nie "tymczasowo". Dlatego jeśli chcesz go rozliczać to z wyników wiosennych.
A na wiosne rozegraliśmy dwa mecze ligowe. Z Zagłębiem straciliśmy dwie bramki po indywidualnych błędach - z gry byliśmy lepsi. Z Koroną drugą połowę graliśmy w "10"...
Jak można wyrzucać trenera po dwóch nie udanych meczach?
Myślisz, że Probierz nie będzie miał takiej serii?
Jeszcze bym rozumiał, gdyby Moskal dostał kupę kasy na transfery a zawodnicy których ściągnął się nie sprawdzi... Przecież my straciliśmy zawodnika z pierwszego składu, a w zamian nawet nie wypożyczyliśmy jakiegoś próchna na pół roku!
Wielu z was pisze i mówi o tym Probierz o twierdzy przy Reymonta. Panowie - Wisła wygrywała u siebie nie tylko dzięki kibicom i znajoości swojego boiska. Nasza passa trwała głównie dlatego, że mieliśmy najlepszych piłkarzy w lidze.
A teraz? Jakimi zawodnikami możemy się pochwalić nawet na poziomie ligowym? Melikson, Wilk, ewentualnie Garguła. Bitona nie liczę, bo nasz jest tylko do maja. A reszta?
O bidzie naszego składu niech świadczy fakt, że na podstawowego piłkarza wystawionego na sprzedaż - zgłosił się najsłabszy klub ligi. I tyle. Nawet ruskie czy turki którę śpią na pieniądzach, nie chcieli wydać kasy na naszą gwiazdę...