|
Czytałem wasze komentarze ale chciałbym powiedzieć coś od siebie.
Pierwsze to szkoda mi Kazia. Po co były te wszystkie wypowiedzi o "Wiślackim Guardioli" ? Ja rozumiem że gdyby naprawdę Wisła grała beznadziejnie to byłyby powody do zwolnienia. A tak naprawdę on dostał drużynę rozbitą po Maaskancie i miał coś z tym zrobić. Nie ukrywam że szkoda że nie zostanie w Wiśle. Zawsze mógłby się jeszcze więcej nauczyć. Sezon tak czy siak jest praktycznie stracony więc można było dać spokojnie popracować do czerwca i wtedy podjąć jakąś decyzję.
Cupiał robi się taki jak szejkowie z Manchesteru $hity, na hop myśli że zbuduje drużynę. Że zatrudni trenera w połowie sezonu, kupi dwóch zawodników i ugra LM.
Może zamiast petycji o Kazia na trenera trzeba było napisać prośbę żeby Cupiał w końcu porządnie wziął się za klub a jak mu się nie chce to niech go sprzeda...
Wszyscy wiemy że to on podejmuje decyzje w klubie... Nie oszukujmy się. Gdybyśmy mieli choć bardziej rozsądnego właściciela nie mielibyśmy takich huśtawek emocji (przynajmniej nie w trakcie sezonu).
Gdyby Cupiał sypnął kasą to Stan na pewno znalazłby dobrych piłkarzy do Wisły a tak obawiam się że zaraz on sam straci pracę i znów dostaniemy jakieś gówno na dyrektora sportowego który nic nie załatwi, uśmiechnie się dwa razy do kamery i ot cała robota.
Jeśli brać pod uwagę trenerów którzy są obecnie na rynku to Probierz jest chyba najlepszy ze wszystkich. Ale fakt że jak tu kilka osób wspomniało uciekł z Łks-u, Jagi i Arisu i dlatego mamy prawo być zaniepokojeni czy tak samo nie zrobi z Wisłą.
A może właśnie on czekał na takie wyzwanie...
Dobry trener, na pewno ma charyzmę. Pytanie czy zdoła poganiać te 60% leniów, którzy zbierają bądź co bądź kasę Cupiała a na boisku totalnie odpuszczają.
Wiemy wszyscy że pod koniec sezonu kończą się wypożyczenia, kontrakty itd. To będzie wielka próba dla Wisły. Jeśli się nie popiszemy to myślę że będzie problem żeby nawet Mourinho poprowadził nas do mistrzostwa
|