|
Zastanawiam się jak można w taki sposób gnoić zasłużonego dla klubu człowieka i nie udzielić żadnych porządnych wyjaśnień? Skoro zarząd nie przewidywał, by Kazimierz Moskal prowadził pierwszą drużynę do końca sezonu, to po co ta cała szopka z podpisywaniem umowy, wyrazy wsparcia dla niego i ta akcja reklamowa z trenerem na tle stadionu? Byłem w szoku jak dzisiaj przeczytałem o zatrudnieniu Probierza. Życzę mu jak najlepiej, ale spodziewałem się, że wszechmocny zarząd ma choć odrobinę honoru.
|