Wyświetl pojedynczy post
Krotochwila
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 01.03.2012, 17:45
Markus napisał(a):Wyświetl post
Więcej dobrego niż jakikolwiek inny dyrektor sportowy w Wiśle i całej naszej lidze. W ekspresowym czasie zbudował ze zniszczonej wyprzedażą kadry za niewielkie pieniądze drużynę, która zdobyła MP i wyszła z fazy grupowej LE. Ściągnął kilku świetnych jak na polskie warunki zawodników, wniósł profesjonalne myślenie i fachowość.
To, że ktoś nie docenia pracy Stana jest wg mnie - przepraszam - intelektualnie dyskwalifikujące.
Albo nie pamięta poprzednich dyletantów na tym stanowisku albo nie potrafi zrozumieć, że sklecił nam Stan drużyne ponad...stan. Z niczego zrobił coś. Z pustego k... nalał. Meliksona, Bitona, Pareike, Genkova nalał.
Dla tej części gawiedzi proste ćwiczenie, które być może pozwoli zrozumieć trudności pracy Holendra w naszym klubie.

Analogia.
Przychodzi do Was mama i wręczając 10 polskich złotych wysyła na zakupy. Daje też listę. Dla pewności, że nie pokpicie sprawy. Macie więc pośród innych: 2kg ryb morskich, humus, kilogram lichi, figi i porcelanowy zestaw do founde.

- Ale mamo, na to potrzebne jest kilkaset złotych i trochę czasu.
- Sorry synu, koniec miesiąca, sam rozumiesz. 30 minut masz.

I o dziwo, łebski syn Staszek tym różni się od mniej łebskiego Jacka, że po 20 minutach wraca z zawiniątkiem a z niego wyglądają nieco wystraszone semickie oczęta. I takich zawiniątek kilka przynosi. Jeden Staszek wie jak, skąd, jakim cudem.

Wbijcie se niektórzy w te Wasze łby, że sami, niczym nie powodowani wysyłacie jedynego w tym momencie profesjonalistę w klubie hen, hen. Już się nim nie daj Boże Wojciechowski bądź ITI troskliwie zajmą.
Ostatnio edytowane przez Krotochwila : 01.03.2012 o godz. 17:51.
vel HatefulRespect
Odpowiedz cytując