|
Jako, że to mój pierwszy post witam wszystkich.
Co prawda nie jestem fanem Wisły Kraków, tylko kibicem naszego rodzimego piłkarskiego podwórka, ale myślę, że mogę się podzielić z wami moimi uwagami.
Oglądałem całe spotkanie z Koroną i jako, że nie byłem zaangażowany emocjonalnie to mogę obiektywnie ocenić spotkanie okiem zwykłego kibica. Po przeglądnięciu tego tematu ktoś kto nie widział meczu mógłby pomyśleć, że Wisła zagrała beznadziejnie ale moim zdaniem wcale tak nie było, oglądał ktoś z was może mecz Ruchu z Lechem, tam to dopiero Lech grał padlinę a raczej statystował gospodarzom. Wisła pomimo braku strzałów w pierwszej połowie prezentowała się bardzo dobrze, agresywny odbiór piłki skutkował posiadaniem jej przez ponad 70% czasu, Kielczanie tylko biegali za nią i jestem pewien, że w drugiej połowie zostaliby złamani. Jeżeli ktoś uważa, że Wiślacy się nie starali i nie byli zdeterminowani to nie potrafi trzeźwo oceniać gry. Niestety czerwona kartka spowodowała, że ten mecz się zmienił ale i tak Korona nie stworzyła za dużo zagrożenia w drugiej połowie bo porostu nie mieli umiejętności by to zrobić. Podsumowując, Wisła zagrała niezłe zawody, w pierwszej połowie bez trudu zdominowała rywali ale niestety czerwień przeszkodziła w wygraniu tego meczu. Myślę, że w Gdańsku taką grą mogą osiągnąć sukces, jeżeli zagra od początku Biton i Iliev a czerwonej kartki nie dostanie Czekaj.
|