Lysy napisał(a):

Tylko w przypadku Piotra Brożka to nie był jednorazowy wyskok, tylko podsumowanie wspaniałej rundy w sezonie 2007/2008 (Już zapomnieliście ile nam dał wtedy radości? Ile było głosów, że Leo rezygnuje z najlepszego lewego obrońcy? Wybiórcza pamięć?) . Dopiero chyba w ostatniej rundzie przed sprzedaniem go znacznie obniżył loty i można mu mieć za złe stratę kilku bramek (pamiętny Karabach)
W moim prywatnym rankingu lewych obrońców i tak pierwsze miejsce zajmuje Maciej Stolarczyk! Charakterny chłopak i świetny obrońca, który w dodatku potrafił się odnaleźć w polu karnym przeciwnika i strzelić bramkę *(a bramki z Cracovią smakowały podwójnie) . Piotrka stawiam niżej, choć nawet on by nam się obecnie bardzo przydał.
|
hmmm Nie wiem o czym tu dyskutować, Brożek nie raz był wkrecany w ziemie, zawalil wiecej bramek niz Diaz...
Najslabsze ogniwo defensywy. Marcelo Głowa Baszczu i Piotr, kto najslabiej wypadał?
Nie podniecajcie sie tylko przypomnijcie ostatnie mecze w jego wykonaniu. Miał być następca Kosy, z braku laku byl gdzie byl, gdzie jest teraz Brozek?
Stolarczyk? Miał kilka udanych wystepow,, ale generalnie chyba słabszy niz Brozio...Charakter i rola w szatni przednia, ale ileż razy sie wk.. jak został wkręcony? Może pamięć macie dobrą, ale krótką
Czekam tylko jak eksperci udowodnią wyższość Kryszała nad... Bitonem, zaczynajcie :]
a może Penksa lepszy od Ilieva? hmm warto pogdybać, w sumie Turbokrasnal przysłużył się jako zmiennik.
Let's Get It Started