LucjuszWielki napisał(a):

bah bah, padne! Brozio naszym misrzem lewej obrony Barceloną zagrał pięknie to fakt, każdy piłkarz ma jakiś mecz ponad swoje umiejętności, przypomnijcie sobie ile razy przez Piotrka padły bramki... nie popadajcie w skrajność, wiadomo jest lepszy od Paljica bo to dno totalne, ale nie wyolbrzymiajcie
|
Tylko w przypadku Piotra Brożka to nie był jednorazowy wyskok, tylko podsumowanie wspaniałej rundy w sezonie 2007/2008 (Już zapomnieliście ile nam dał wtedy radości? Ile było głosów, że Leo rezygnuje z najlepszego lewego obrońcy? Wybiórcza pamięć?) . Dopiero chyba w ostatniej rundzie przed sprzedaniem go znacznie obniżył loty i można mu mieć za złe stratę kilku bramek (pamiętny Karabach)
W moim prywatnym rankingu lewych obrońców i tak pierwsze miejsce zajmuje
Maciej Stolarczyk! Charakterny chłopak i świetny obrońca, który w dodatku potrafił się odnaleźć w polu karnym przeciwnika i strzelić bramkę *(a bramki z Cracovią smakowały podwójnie) . Piotrka stawiam niżej, choć nawet on by nam się obecnie bardzo przydał.