Gwiaździsty napisał(a):

Są jakieś granice pier...nia głupot. Ale Ty najwyraźniej je przekroczyłeś. W Polsce, gdzie uzwiązkowienie jest na bardzo niskim wzgledem każdego kraju UE, związki zawodowe są wyjątkowo słabe (dlaczego to inny temat, m.in. systematyczne zwalczanie ich przez rządy postkomunistyczne).
W Polsce od kilkunastu lat nie było żadnego ogólnopolskiego strajku generalnego jak np. 2 tygodnie temu w biednej Belgii, czy w też biednej Francji (chyba ze 2 lub 3 razy przez ten czas). Wystarczy tez porówać siłę związków zawodowych w Niemczech.
Takie brednie o nic nie mogącym rządzie Tuska (bo związki zawodowe) to moze plotą wam na zebraniach młodzieżówki PO , żeby odwrócić uwagę od "wielkich" osiągnieć tego nie rzadu ale to nie powód by sie tak ośmieszac na forum.
|
synciu, co Ty tam wiesz, jak Ty wtedy gówno jadłeś. 2008 rok pamiętasz? generalny strajk górników? jak palili opony, niszczyli mienie itd.?
ile to już razy przerabialiśmy przy prywatyzacjach. ile gówna narobili, aby tylko zachować stołki.