Wyświetl pojedynczy post
amauri1990
Senior Member
 
Od: 08.2007
Skąd: XVII

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1062
Stary 28.02.2012, 20:50
Wisła najbardziej medialną drużyną w kraju!
Tagi:wisla
(28 lutego 2012 19:34)
Zabrzmiały fanfary, wzniesiono chóralne okrzyki przepełnione ekstazą. Tak, biuro prasowe Wisły Kraków S.A. ogłosiło sukces! Biała Gwiazda siódmy miesiąc z rzędu okazała się najbardziej medialną drużyną w kraju.

Niebywałe. Nieprawdopodobne.

Rzygać się człowiekowi chce, kiedy widzi takie lizanie się po własnym tyłku w wykonaniu 14-krotnego Mistrza Polski (tak, wliczam 1951). Czy w tym całym – mitycznym zresztą – dziale narketingu pracuje ktoś ze sprawną chociaż jedną półkulą mózgową? Czy zadano sobie pytanie: skąd takie miejsce w tym rankingu?

Siedem miesięcy z rzędu “najlepsi”. Czerwiec, lipiec, sierpień, wrzesień, październik, listopad i grudzień 2011 oraz styczeń 2012.

Czerwiec 2011. Wisła Kraków zdobyła już mistrzostwo Polski, media już prawie o tym zapomniały. Prawie, bo wszyscy zdają sobie sprawę, ze to najsłabszy mistrz w tym tysiącleciu (a pocisnę hiperbolizacją, a co). Zaczynają się spekulacje transferowe, wszyscy myślą, ze Wisła się wzmocni. Przecież musi. Przecież Liga Mistrzów jest na wyciągnięcie ręki. Jak się później okaże, nigdy nie była bliżej, i pewnie prędko już nie będzie...

Lipiec, sierpień 2011. Transferów jak nie było, tak nie ma. Przynajmniej tych poważnych. Owszem, wypaliło wypożyczenie Dudu Bitona. Ale Lamey, Diaz czy Nunez to od początku tragedia... No i ta sierpniowa porażka z APOEL-em. Ileż to gazet się wtedy o tym nie napisało. Oczywiście, wtedy również Wisła była najbardziej medialna.

Wrzesień-grudzień 2011. Król jest nagi! Słabo w lidze, słabo w pucharach. Zwolnienie Maaskanta, spekulacje kto go zastąpi. Kolejne artykuły, kolejne nagłówki, kolejne punkty do klasyfikacji "najbardziej medialny klub”. Aż w końcu dar z niebios. Bramka strzelona przez Odense w doliczonym czasie gry. Piłkarze cieszyli się, że awansowali, kibice że zobaczą Wisłę w Europie na wiosnę... a biuro prasowe, że znowu będą “najbardziej medialni”.

No i styczeń 2012. Po tak słabej rundzie jesienno-wiosennej każdy liczył na transfery. Codziennie pojawiały się wzmianki w gazetach, na stronach internetowych. Fora kipiały. Ale Bogusław Cupiał zamknął kurek i czeka na Smudę. Moskal transferów nie dostał. Ale gazety znów miały nad czym się rozwodzić...

Taka to jest medialność Wisły. Śmiało stwierdzę, że i w lutym będą w tej klasyfikacji najlepsi. Sprawa Małeckiego, odpadnięcie z Ligi Europy bez oddania strzału na bramkę rywali, kolekcjonowanie czerwonych kartek, brak zwycięstw, teraz znowu sprawa z zatrudnieniem Smudy po Euro.

I biuro prasowe znów będzie miało powód do zadowolenia. Znowu wygrają. Dział marketingu będzie szczęśliwy. Szkoda tylko, że średnia frekwencja ligowa ledwo przekracza 10 tysięcy osób, a do przychodzenia na stadion zniechęcają się nawet osoby z wykupionym karnetem...


http://www.weszlo.com/blog/17
Odpowiedz cytując