|
Nie wiem czy trafny
Kosowski dostałem oferte kontraktu na takich warunkach jak Zuraw na przelomie 2002/03
( 200 tys E, jak na polska lige to byly ogromne pieniadze wtedy)
ale sie uparl ze chce odejsc i umowy nie podpisal
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|