Deficytowego? Bardzo ciekawe podejście. Bardziej opłaca się kupić u kogoś? Hmm... może i tak ale budując samemu płacisz Polakom, rozwijasz technologię, utrzymujesz miejsca pracy. No i jak już wybudujesz to może się komuś efekt finalny spodoba i zamówi taki sam. Wiem że cudak ma w d... takie korzyści, ale dla Polaka to ma znaczenie.
Odrzucając tło historyczne i sprawy związane z gospodarką najoptymalniej zrzec się niepodległości. Zaoszczędzimy na wyborach itd.
Mamy taką władzę że pierwszego polskiego satelitę skonstruowali studenci na laborkach. Gdyby to był projekt rządowy Tusk na 200% by z niego zrezygnował. A Ty byś go tłumaczył.
emj10 napisał(a):

Co dokładnie, Polko? Uważa że nie potrzebujemy okrętów?
"Kiedyś tłumaczyłem sobie, że nie chcą ogłaszać zamknięcia tego projektu, który nas topi, bo nie ma żadnej alternatywy.
Ale teraz też nie ma żadnej alternatywy dla marynarki wojennej i ogłasza się zamknięcie projektu. W związku z tym powinno być od razu powiedziane, że będziemy w taki i w taki sposób realizować zadania, czy doposażać marynarkę wojenną. Tego zabrakło.
Mówienie, że zmiany będą w 2030 roku, to mówienie, że na razie nic nie dostaniecie i postawienie marynarki wojennej w stanie likwidacji."
Czyli do długiej listy zlikwidowanych przez Tuska podmiotów dopisujemy kolejny. Hura, hurra...