|
Odrzucając zupełnie tło historyczne, a także sprawy związane z gospodarką i ogólnie pojętą zbrojeniówką, a skupiając się jedynie na sprawie "Gawrona" to wszystko przemawiało za tym, aby taką decyzję podjąć.
Rozumiem natomiast czemu poprzednicy "topili" kasę w ten projekt:
- ze względu na odpowiedzialność polityczną podjęcia kontrowersyjnej decyzji
- finansowansowali trupa, czyli Stocznię Marynarki Wojennej w Gdynii przez sztuczne utrzymywanie deficytowego projektu
- przede wszystkim jednak chodziło o to, że MO w ostatnim dwudziestoleciu bardzo rzadko robili coś wbrew wojskowym, a jak już "coś" zrobili to dostawali za to po łbie
|