|
Jak mają nie upaść skoro przez 70 minut meczu u siebie nie oddajemy strzału. Strzały Małeckiego z 40 metrów były odbierane jako sabotaż. Jednak brak strzałów to sabotaz jeszcze większy.
Różnica w podejściu do gry w pierwszym meczu pucharowym i meczu z Koroną to jakiś komos. Niemożliwe że to za sprawą trenera. Zwyczajnie piłkarzykom się odechcialo. A zastępstwa nie ma.
|