JrQ- napisał(a):

Gdyby Piech, albo Jankowski mieli takie statystyki jak Genkow w Bułgari, to by kosztowali po 10 mln euro
Zgadzam się, Genkow nie jest fenomenalny, nie jest nawet bardzo dobry, jest po prostu średni z przebłyskami, dlatego tez kosztuje pół bańki. Odpowiednik Cwetana w polskiej lidze byłby poza naszym zasięgiem.:
|
Tak z ciekawości kto miałby być tym odpowiednikiem Genkova w naszej lidze?
17 meczy w sezonie 2011/12 - 3 gole -
Rudnev - olbrzymie pieniądze ale o klasę lepszy od naszego "defensywnego napastnika" - nie jego mialeś na myśli
Ljuboja - zarobki olbrzymie ale jakość gry poza zasięgiem Cwetana
Wychodzi mi że np. to taki Grzelczak ktorego Lechia kupiła z Widzewa... podobne statystyki. I on niby jest poza naszym zasięgiem?
15 meczy 2 gole
Piech - nie sądzę żeby był droższy....
Jakbyś pisał o Bitonie, Meliksonie - zgoda. Ale Genkov? "Defensywny napsatnik" w cenie 570 tysięcy euro z kontraktem 250 tysięcy rocznie. Też mi cuda
Akurat takich Genkovo podobnych to taniej/w tej samej cenie znaleźlibyśmy kilku
