Wyświetl pojedynczy post
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15873
Stary 28.02.2012, 11:17
Arapaho napisał(a):Wyświetl post
Nie wiem po co wklełeś tego linka. Ja ty wierzysz że gośc po prostu martwi się że jest za drogo na stacjach to ładnie naiwny jesteś. Nawet jak ludzie zaczną kupowac mniej paliwa to potentaci zarobią 500 mln zlotych zamiast 700 mln- kto ma kupowac i tak kupi nawet za 7 zł/l.
Odnośnie emerytur i tego że niby wydłużenie wieku spowoduje wzrost wypłacanej kwoty
Przykład :
obecnie kobieta przechodzi na emeryturę w wieku 60 lat - założmy że dostawać będzie 1200 zł na rękę . Średni wiek umieralności kobiet 81 lat. W ciągu 21 lat dostanie więc 302 400 tyś złotych
Jeśli teraz ta sama kobieta przejdzie na emeryturę w wieku 67 lat to przy podwyżce o 50% tj.do 1800zł - dostanie do 81 roku życia dokładnie tyle samo- 302 400 tys złotych . A nie uwzględniamy inflacji załóżmy ok 4-5% rocznie. Więc mniej więcej żeby dostać do daty śmierci tyle samo wzrost kwoty emerytury musiałby być o ok. 70% !!!!! żeby wyszło na to samo !!!! żeby otrzymac znacząco więcej wypłaty musiałaby wzrosnąć o 100% .Nawet jeśli średni wieku umieralności przesunie się do 83-84 roku życia to podwyżka musiałaby być powiedzmy 80% .Kto w to wierzy?Kto to wyliczył w rządzie ?Gdzie te mityczne zyski?
A ci którzy umrą pomiędzy 60 a 67 rokiem życia nie dostana nic więc rząd wychodzi na gruby plus. Niech umrze 300tyś osób rocznie (a umiera więcej) x 7 lat x przykładowo -1500 zł wychodzi nam 4.5 mld zł w ciągu 7 lat (642 mln zł rocznie)
Do tego wyciagają rocznie 380 mln złotych z kasy którą wpłacimy za nierefundowane leki i tak Rudy zaoszczędzi 1 mld złotych rocznie- naszym kosztem. Majstersztyk to jest to że przekonali do tego niemyślących ludzi - przepraszam mediotów- którzy wypisują brednie że to wszystko dla naszego dobra.
p.s. Oczywiście Vincent tym się martwi .On ma emeryturę w Anglii
większych bzdur dawno tutaj nie czytałem.